| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
O autorze
RSS
wtorek, 19 czerwca 2018

Ukwiecona miłość nad stawem,

zanurzona po nosek z piegami,

w bieli lekkim różem okryta.

W słońcu otwarta na zachwyt,

wieczorem wtulona w zieleń marzeń,

porankiem spowita mgiełką pachnącą pocałunkiem.....jm

 

11:56, amelia074
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 czerwca 2018

Truskawki już w słoikach. Moja nowa receptura na pyszną konfiturę, to truskawki, płatki róż i rabarbar. Pyszności...Uwielbiam konfiturę z płatków róż i pierwszych jabłek...Dziś zrywamy poziomki, które w tym roku obrodziły obficie, pełne rubinowego koloru i aromatu....Smacznego....jm

11:29, amelia074
Link Komentarze (2) »
wtorek, 12 czerwca 2018

Kiedy siedzę nad stawem, to chwile tam spędzone są jak bajki. Tyle się dzieje, spokój, zapach i wszędobylskie owady, robaczki, ptaszyny, rozkołysane trawy, ważki, żabule kochane....Można tam tak trwać i obserwować ten wyjątkowy okruszek przyrody....jm

15:29, amelia074
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 11 czerwca 2018

Dziękuję Bogu za ten kawałek ziemi w Janiewicach. Choć, w sierpniu będzie już 10 lat jak tu mieszkamy, to ciągle, każdego dnia coś mnie zachwyca. Tu każdy dzień jest inny, nie tylko wieczna radość i zauroczenie, ale też smutek, kiedy odchodzą zwierzęta, koza Malinka i nasz kochany jamnik Areniu. Cudownie, że z nami były...Trzeba nauczyć się z tym żyć, choć nie jest to łatwe. Trzeba pomagać następnym zwierzętom, które są ranne , odrzucone. Każdy dzień, to smaki i zapachy dzieciństwa, wspominanie rodziców, dziadków, ich nauki, opowieści. Zaglądam w zakamarki na posesji, do stodół. Tam jest tyle ukrytych skarbów, a to sierp, stare okna, zasuszony motyl, szerszeń, stare gniazdo os.....Przelatują jaskółki nade mną, uwielbiam, kiedy przecinają swoimi ostrymi jak nożyczki skrzydłami błękitne niebo.....Wczoraj wypadł z gniazda mały wróbelek, był za malutki, żeby przeżyć, ale dziękuję za niego również....jm

12:36, amelia074
Link Dodaj komentarz »

Upał, delikatny wietrzyk. Z Pimpulimpu wybraliśmy się nad staw, aby zgrabić siano. Maluch szalał w pachnącym sianku, wszystko go interesowało, a to ważki, żabki, przelatujące jaskółki...Po godzinie pracy uzbierało się trochę siana dla kóz. Siano w tym roku pachnie słońcem, ziołami i wiatrem....jm

Błogi odpoczynek po pracy i ulga od upału....Miłego dnia

11:07, amelia074
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 253