| < Październik 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
O autorze
RSS
czwartek, 18 października 2018

Z radością zbieram kolorowe jesienią wymalowane liście,  przebarwiające się trawy, płatki kwiatów. Zasuszam, aby zatopić je w swoich pracach...Czas tworzenia, czas przepiękny i pełen nowych pomysłów....jm

23:08, amelia074
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 października 2018

Z szelestem liści, żołędziami,

smakiem jabłek, dyniami opasłymi, ostatnimi malinami,

zaglądam do pustego ptasiego gniazda,

gdzie jeszcze wczoraj spał w nim szerszeń

i biedronka zakatarzona.

Babie lato snuje się za mną leniwie,

jeszcze ważka zielona tańczy nad stawem

i z radością siada na mojej głowie.

Moje jesienne zadumanie,

oczarowanie i tęsknota za szarugami jesiennymi,

deszczem i ogniem trzaskającym w kominku ....

Czekam na mojego anioła,

który zajrzy do mnie

a ja zaproszę go na herbatkę różaną z chabrami

i pieczone jabłka z cynamonem, miodem i rodzynkami...

Gdzieś już pachnie magicznymi chwilami,

na które już czekam z sikorkami i gilami........jm

 

10:56, amelia074
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 lipca 2018

Tyle dni już człowiek przeżył, a ciągle spotyka go coś pięknego. Spotyka wspaniałych ludzi, ogląda wspaniałe widowiska, wspaniałe dzieła przyrody, ma ciągle marzenia i tęsknoty. Ciągle pielęgnuje miłość, ciągle ją uszlachetnia. Dni niekiedy są takie same, ale w szczegółach bardzo się różnią. Ciągle z zachwytem patrzę w niebo i oglądam gwiazdy, wracam do książek z dzieciństwa i na nowo fascynuje mnie ten świat. Mamy wspomnienia z lat szkolnych. Nie wiem dlaczego, ale zapamiętałam dzień, w którym poszłam z Jankiem zbierać liście na zajęcia lekcyjne, może ta pogoda była wyjątkowa, bo wszystko mieniło się czerwienią, żółcią, brązem, złotem i ten zapach jabłek w szkolnym ogrodzie....Pamiętam, jak biegałam boso po polnych z żółtym piaskiem drogach, kąpiele w rzece czystej, jak kryształ, smak morw białych i czarnych, smak zupy szczawiowej i rosołu. Lubiłam jeść w oknie, patrzyłam na pola, las i zastanawiałam się nad tym, co jest dalej....Dziękuję Bogu, że już odnalazłam, "to dalej". Mam morwę w swoim ogrodzie, mam smak, mam radość, mam muzykę, mam spokój, ale najważniejsze jest to, że ma Najwspanialszą Rodzinę i Dom, bo o tym zawsze marzyłam i  o Miłości i Szacunku...Dziękuję wszystkim za życzenia, pamięć i modlitwę....jm

To wszystko od nich się zaczęło...

Nadal uwielbiam chodzić po kałużach i błocie.....jm

11:16, amelia074
Link Komentarze (6) »
wtorek, 19 czerwca 2018

Ukwiecona miłość nad stawem,

zanurzona po nosek z piegami,

w bieli lekkim różem okryta.

W słońcu otwarta na zachwyt,

wieczorem wtulona w zieleń marzeń,

porankiem spowita mgiełką pachnącą pocałunkiem.....jm

 

11:56, amelia074
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 czerwca 2018

Truskawki już w słoikach. Moja nowa receptura na pyszną konfiturę, to truskawki, płatki róż i rabarbar. Pyszności...Uwielbiam konfiturę z płatków róż i pierwszych jabłek...Dziś zrywamy poziomki, które w tym roku obrodziły obficie, pełne rubinowego koloru i aromatu....Smacznego....jm

11:29, amelia074
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 254